Avant jak Herakles w stajni Augiasza

Dzisiaj zapraszam na małą podróż do Radoszowych w Województwie Opolskim. Po co? Odwiedzimy zabytkowe stajnie. Obecnie przebywa w nich kilkanaście koni, które biorą udział w zawodach w Polsce i za granicą, głównie w Czechach. Zatem, było tak…

Listopadowy dzień, pogoda pozostawia wiele do życzenia, ale nie ma się co dziwić – złotą, polską jesień mamy już za sobą. Lepiej nie będzie. Dojeżdżamy na miejsce, a tam czeka na nas piękna, stara, poniemiecka zabudowa, która początkowo należała do rodziny Eichendorffów. Imponujące stajnie – wymagają, co prawda renowacji, ale noszą jeszcze ślady minionej świetności. Nawet deszcz nie przyćmiewa ich, może już nieco gasnącego, jednak wciąż zauważalnego, dawnego blasku.

I w takiej oto scenerii, senną atmosferę Radoszowych, nieco ożywiły miniładowarki. Trzeba przyznać, że AVANT wzbudził niemałe zainteresowanie okolicznych mieszkańców. Właściciel opolskiej stajni postarał się o widownię i kiedy już wszyscy się zebrali, maszyny ruszyły do dzieła. Cel? Oczyszczenie boksów z obornika.

Zadanie nie było proste. Wąskie wjazdy do ciasnych boksów to nie lada przeszkoda, ale spokojnie – AVANT 419 dał sobie z nimi radę. Całkiem szybko i sprawnie opróżnił boks z obornika wywożąc go na podwórze. Operator zbierał obornik krokodylem, czyli specjalnymi, wyposażonymi w siłownik hydrauliczny widłami, które równie dobrze można zastosować do transportowania kiszonki. Na tym nie koniec. Narzędzie można również wykorzystać do przenoszenia okrągłych bel siana . Dzięki temu, że krawędzie wideł ruchomej, górnej części chwytaka są zaokrąglone, możliwe jest też podnoszenie bel o mniejszej średnicy.

Gdy stajnia była już czysta, AVANT zaprezentował się z nieco innej strony. Jest maszyną wielofunkcyjną, która pracuje z szeregiem wymienialnych przystawek, więc czemu nie pokazać czegoś więcej? Proponujemy wiertnicę Digga. Obserwujący wybierają miejsce, widać, że szukają jakiegoś trudnego, twardego gruntu. Może z kamieniami? Proszę bardzo. Chwila skupienia i odwiert gotowy. Zaskoczeni?

Podsumowując, cel może nie tak szlachetny jak w mitologii, otoczenie też niewiele wspólnego miało z greckimi wyspami, ale jedno jest pewne – AVANT bohatersko wybrnął z powierzonych mu zadań, zupełnie jak Herakles w stajni Augiasza!

Back to top